Wolność dla użytkownika – niepewność dla marketera!
Google Analytics 26 maja 2010
Nowa wtyczka Google umożliwia ukrycie się przed wszechobecnym Google Analytics, tylko jak to się ma do niedawno promowanego remarketingu w Google Adwords?
http://tools.google.com/dlpage/gaoptout
Google:
„…dostępny dla przeglądarek Internet Explorer (w wersjach 7 i 8), Google Chrome (w wersji 4.x lub nowszej) oraz Mozilla Firefox (w wersji 3.5 lub nowszej).”
Z jednej strony promujemy śledzenie użytkownika i jego każdy krok, z drugiej zaczynamy z tym walczyć… Gdzie tu konsekwencja?
Dlaczego Google udostępnia wtyczkę?
Otóż walczyć zaczyna tam gdzie jest to na rękę, należy odbudować zaufanie ludzi, których nieufność wobec praktyk Google w sprawie ochrony prywatności staje się coraz większa. Z drugiej strony marketerzy w Google Adwords dostają nowe narzędzia, które wyświetlać użytkownikowi, który nas odwiedził szereg reklam prowokujących jego powrót – czyt. Remarketing w Google Adwords.
O co zatem chodzi?
Dążymy do zachwiania statystyk, czy ich poprawy? Nie rozumiem tego posunięcia i szczerze mam nadzieje, że nikt tego nie będzie instalował.
Sens wtyczki Google
Jedyną przydatność tej wtyczki widzę dla określonych stron, czyli instalacja wtyczki i określenie, dla których stron Google Analytics ma nie zliczać statystyk – przydatne na pewno dla webmasterów, właścicieli firm i pracowników, którzy po odpowiedniej konfiguracji nie byli by brani pod uwagę w statystykach użytkowników na własnej lub/i firmowej stronie WWW.





















